Romantycznosc we dwoje

Home - Profile - Archives - Friends

Romantycznosc we dwoje

Posted on 7/3/2009 at 4:50 AM - Post Comment

Jesteśmy ze sobą w stałym związku od 3 lat. Zaczeliśmy się obawiać, że w nasz związek zacznie się wkaradać monotonia i rutyna. Aby temu zapobiec postanowiliśmy zadbać, by od czasu do czasu spędzać czas w odmienny, mnej schematyczny sposób. W zeszłym miesiącu zdecydowaliśmy się na odrobinę szaleństwa i zamówiliśmy pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu SPA w Zakopanym.

Strasznie byliśmy ciekawi oferty wypoczynkowej hotelu. Okazało się, że w cenie pobytu zostało wliczone korzystanie z jacuzzi, masaży, oraz innych zabiegów odmładzająco-relaksujących. Otwierały się przed nami możliwości romantycznego spędzenia czasu we dwoje. W hotelu znajdowała się elegancja restauracji z bogatym menu, kominkiem i morzem świec na stołach.


Przygotowania

Marta: Myśląc o wspólnym weekendzie kupiłam seksowny gorset z podwiązkami, czarne koronkowe rękawiczki oraz pachnące kadzidełka. Cieszyłam się bardzo,że będziemy mogli wyrwać się z codzienności i rozkoszowac się naszym uczuciem w odrobinie luksusu.

Rafał: Wiedziałem, że Marta przygotuje się perfekcyjnie do wyjazdu.Zeby zrobić na niej dobre wrażenie kupiłem więc najlepsze francuskie wino oraz olejek do masażu ciała. Chciałem, żeby ten nasz wyjazd był niezapomniany pod każdym względem, więc w tajemnicy przed Martą kupiłem grę erotyczną oparta na naukach Kamasutry.


Przebieg naszego weekendu

Marta: Zaczęliśmy od romantyczne kolacji przy świecach i przy dzwiękach zmysłowej muzyki. Zamówiliśmy wykwintne danie z owoców morza, które są zresztą afrodyzjakiami, a do tego butelkę prawdziwego szampana. Tańczyliśmy przytulenie w świetle świec i ciepła bijącego z kominka. Na stole stał przepiękny bukiet czerwonych róż. Po kolacji spędziliśmy mile czas w jacuzzi, a po powrocie do pokoju Rafal zaskoczył mnie masażem z olejkiem eterycznym. Popijając czerwone wino graliśmy w grę, która za sobą zabrał mój wymarzony mężczyzna. Moj partner zaskoczył mnie swoją fantazją.


Rafał:

Po długiej jeździe po zatłoczonej Zakopiance cieszyłem się na solidny posiłek. Nie bardzo wiedziałem jak zabrać się do owoców morza. Ale dobry humor Marty szybko mi wszystko wynagrodził. Całe szczęscie w ostatniej chwili zdążyłem zamówić bukiet czerwonych róż na nasz stolik.Tańcząc z Martą zdałem sobie sprawę, że przydałby mi się jednak kurs tańca. Jacuzzi było super. A już nie wspomnę o gorącej nocy w pokoju hotelowym. Gra okazała się strzałem w dziesiątkę.



Podsumowanie


Marta: Polecam każdej zakochanej parze taki relaksujący wypad we dwoje. Było bardzo romantycznie. Mieliśmy okazję skoncentrowac się tylko na sobie.

Rafał:

Taki wypad to na pewno nie jest tania rzecz, ale udało nam sie spełnić nasze marzenie. Mimo, że mocno stąpam po ziemi, poczułem co chodzi z tą całą romantycznością... single z Zakopanego maja dobrze! Taki wypad jest lepszy od każdej randki!





? Last Page :: Next Page ?